poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Mentos Pure Fresh / Gumy do żucia w rolce


Witajcie!
Mam przyjemność brać udział w kampanii organizowanej na portalu streetcom
W Paczce Ambasadora otrzymałam, ku mojemu ( pozytywnemu ) zdziwieniu 30 rolek gum do żucia Mentos Pure Fresh Fresh Mint oraz 10 rolek Mentos Pure Fresh Tutti Frutti dla mnie oraz dla moich znajomych. 

Marka Mentos jest Wam na pewno znana, słynie z produkcji cukierków oraz gum do żucia. Na niemal każdej półce sklepowej znajdziemy produkty marki Mentos.
Gumy do żucia Mentos Pure Fresh pojawiły się już w roku 2006 w wersji ,,butelkowej". Plastikowa butelka z otwieranym wieczkiem, kryła w sobie gumy do żucia z płynną esencją.
W ostatnim czasie marka ta wprowadziła na rynek wersję gum Pure Fresh w rolce.
 



,,Chrupiąca skorupka, płynne nadzienie i ten intensywny miętowy smak - tak, to unikalne gumy do żucia Mentos Pure Fresh w wygodnym, poręcznym opakowaniu, które gwarantują prawdziwą eksplozję natychmiastowej świeżości"





Gumy do żucia Mentos Pure Fresh są dostępne w 4 smakach:

-Mentos Pure Fresh Fresh Mint to intensywne odświeżenie pieprzowej mięty
-Mentos Pure Fresh Tutti Frutti to smakowite połączenie owoców i odświeżającej mięty
-Mentos Pure Fresh Sprearmint - łagodny smak zielonej mięty
-Mentos Pure Fresh Lime Mint to wyraziste połączenie mięty z orzeźwiającą limonką



Gumy do żucia Mentos Pure Fresh znajdują się w poręcznym i wygodnym opakowaniu, 
w którym znajdziemy 8 sztuk drażetek z płynną konsystencją. Możemy je mieć zawsze przy sobie, zmieszczą się w kieszeni jeansów, czy nawet w najmniejszej kobiecej torebce. Mogą towarzyszyć nam w ciągu całego dnia. Możemy częstować nimi swoich znajomych.
Okrągłe, lekko spłaszczone drażetki są koloru białego i w zależności jaka to jest wersja gum mają na sobie malutkie plamki. Mam wrażenie, że w niebieskiej wersji jest ich dużo więcej...?
Każda drażetka składa się z chrupiącej skorupki, aksamitnej bazy oraz płynnego nadzienia.
Producent obiecuje nam, że już po przegryzieniu tej ''chrupiącej skorupki'' poczujemy eksplozję miętowego orzeźwienia. Fakt, miętowa wersja Fresh Mint daje takie uczucie. Natychmiast odświeża oddech.
Natomiast Tutti Frutti bardziej przypomina mi smak gumy balonowej. Gdybym nie przeczytała, że w środku drażetki ma być odświeżająca mięta, nawet bym jej nie wyczuła :-)
Obie wersje bardzo przypadły nie tylko mi, ale i moim znajomym. 
Smak gum Mentos Pure Fresh jest długotrwały, choć smak mięty według mnie jest o wiele dłuższy. Wielkość drażetek jest odpowiednia. Pomagają w dbaniu o higienę jamy ustnej. 
Nie zawierają cukru ale zawierają substancje słodzące.


Składniki gumy Mentos Pure Fresh Tutti Frutti:
 substancje słodzące(ksylitol, sorbitole, mannitol, maltitole, aspartam, acesulfam K, sukraloza), baza gumowa, maltodekstryna, aromaty, skrobia, kwas(kwas jabłkowy), stabilizator(glicerol), emulgatory(lecytyny (z soi), estry sacharozy i kwasów tłuszczowych), substancje zagęszczające(guma celulozowa, guma arabska), ekstrakt z zielonej herbaty (0,1%), przeciwutleniacz(E321),substancja glazurująca(wosk carnauba), barwnik(koszenila).
Spożycie w nadmiernych ilościach może mieć efekt przeczyszczający.

 Wartość odżywcza na 100g: 
wartość energetyczna 800kJ/192kcal
tłuszcz 0g ( w tym kwasy tłuszczowe nasycone 0g
węglowodany 78g (w tym cukry 0g, poliole 76g)
białko 0g
sól 0g 


cena ok.1.50zł ( w Biedronce 1,49zł )







 

niedziela, 18 lutego 2018

Antyperspirant adidas ADIPOWER 72H ochrony / Recenzja


Witajcie!
Jakiś czas temu rozpoczęłam pierwszą kampanię w nowym roku z portalem trnd.
 Miałam możliwość przetestować nowy antyperspirant marki adidas ADIPOWER 72H.  
W zestawie Ambasadora otrzymałam dwie wersje antyperspirantów: damską oraz męską. Wersja męska powędrowała do testów do mojego męża a damską z ogromną przyjemnością wypróbowałam ja :-)  A co o nim sądzę? Przeczytacie poniżej.
Zapraszam Was na recenzję...



,,Adidas ADIPOWER 72H  to nowy antyperspirant stworzony dla mężczyzn i kobiet, którzy każdego dnia testują swoje możliwości i chcą mieć pewność maksymalnej ochrony przed poceniem się, nawet w ekstremalnych warunkach. Nowoczesna technologia Smart Body Response reaguje na intensywność Twojego wysiłku, kontrolując wydzielanie potu i przykrego zapachu aż do 72 godzin''.



,,Dezodorant antyperspiracyjny adidas ADIPOWER 72H ochrony.
Maksymalna skuteczność.
Dzięki intensywnej technologii reagującej na wzrost temperatury ciała podczas wysiłku, ADIPOWER zapewnia 72H ochrony przed poceniem.
0% alkoholu
Ochrona i delikatna pielęgnacja"

Nowy antyperspirant w sprayu ADIPOWER 72H znajduje się w typowym dla tego typu produktów opakowaniu czyli metalowym pojemniku z atomizerem, zabezpieczonym plastikową nakładką.
Jego pojemność to 150ml. Opakowanie jest lekkie i poręczne. Idealnie zmieści się w kobiecej torebce czy sportowym plecaku. Szata graficzna jest przyjemna dla oka, jego nowoczesny design przykuwa wzrok. Z tyłu opakowania przeczytamy wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu.
 Atomizer nie zacina się i idealnie rozpyla produkt. Ale pamiętajmy aby przed użyciem dobrze wstrząsnąć pojemnikiem i psikać z odległości ok.15-20cm. Bo może się zdarzyć, że z bliskiej odległości możemy mieć białe ślady pod pachami ( mi się tak zdarzyło przy pierwszym użyciu)

Jeśli chodzi o zapach to mi się podoba, choć jest nieco zbyt intensywny.
Należy do grupy zapachów świeżych cytrusowo - kwiatowych. Producent połączył aromat mandarynki i grejpfruta z morską bryzą, z dodatkiem kwiatów: gardenii, neroli oraz piwonii. 
Zapach utrzymuje się na ciele bardzo długo a na ubraniu wyczuć go można nawet na drugi dzień. Producent nawet obiecuje świeżość pod pachami nawet do 72 godzin, niestety tego nie miałam okazji sprawdzić.
Jedno jest pewne nowy antyperspirant adidad ADIPOWER idealnie sprawdza się podczas wzmożonego wysiłku, w stresujących sytuacjach jak i podczas zwykłego, nudnego dnia.  

Dezodorant nie uczulił mej skóry nawet po depilacji, jeśli dobrze go rozpylimy nie brudzi ubrań, nie pozostawia białych plam na ciemnych tkaninach, nie powoduje zżółknięcia białych ubrań.


,,Dezodorant antyperspiracyjny adidas ADIPOWER: 72H ochrony.
Maksymalna skuteczność.
Dzięki inteligentnej technologii reagującej na wzrost temperatury ciała podczas wysiłku, ADIPOWER zapewnia 72h ochrony przed poceniem.
Nie pozostawia białych śladów.''


Jak już pisałam wyżej, również mój mąż mógł przetestować nową wersję antyperspirantu marki adidas. Jego zdanie jest podobne do mojego, świeżość, świeżość i jeszcze raz świeżość przez cały dzień. Zapach spodobał się mi, jak i mojemu mężowi. Jest bardzo męski, mocny i świeży, który zawiera w sobie aromat drzewa sandałowego i paczuli, z nutą liści czystka i fasoli tonka. Długo utrzymujący się na skórze. Opakowanie męskiej wersji dezodorantu ma taką samą pojemność 150ml. Jedynie nie ma plastikowej zatyczki, która by chroniła przed przypadkowym psiknięciem np. w sportowej torbie.  
Grafika na opakowaniu podobna do damskiej wersji, jedynie kolorem tła się różnią i kształtem opakowania.
Atomizer dobrze działa, rozpyla wystarczającą ilość kosmetyku, którą najlepiej rozpylać w odległości ok.15 cm od ciała. ADIPOWER nie uczulił ani nie podrażnił skóry męża.
 Oba dezodoranty są bardzo wydajne, te 150ml produktu starczy nam na dosyć długi czas.


Podsumowując nowe antyperspiranty adidas ADIPOWER 72H ochrony są godne polecenia. Skutecznie chronią przed nie przyjemnym zapachem.
Są idealne dla sportowców, idealne do codziennej ochrony przed potem.
 Myślę, że u mnie jeszcze nie raz zagości na łazienkowej półce.

 
Antyperspirant adidas ADIPOWER 72H ochrony zakupimy również w wersji kulkowej. 
Od marca będą dostępne m.in.: w drogerii Rossmann.
Cena ok. 15zł

A może mieliście okazję już poznać nowość od adidasa? Jak Wasze wrażenia?
#ADIPOWER
#AsSrtongAslam