piątek, 10 lutego 2017

Grey Kringle Candle / Jak pachnie Grey?


Witajcie!
Już od dziś w kinach można obejrzeć kolejną część dalszych losów pięknej Anastasii
 i tajemniczego Christiana w filmie ,,Ciemniejsza strona Greya". I nie bez powodu w moim domu dziś pachnie Grey'em....jeśli jesteście ciekawi, jak pachnie Grey zapraszam Was na recenzję...


,,Wosk (Breakable Wax Potpourri) marki Kringle Candle o typowo męskim i elegancki zapachu łączącym w sobie aromaty cytrusów, kwiatów, drzewa egzotycznego oraz piżma. Po pewnym czasie wyczuwalne są także delikatne nuty wanilii i nasion tonki.''

dostępność: Sklep Goodies.pl
cena: 12zł

Czym są woski Kringle Candle?
W składzie – 100% czystego, wyprodukowanego w USA oleju parafinowego.
 Po umieszczeniu w kominku lub podgrzewaczu – 1000% esencji, która uwalnia się z wnętrza wosku i stopniowo, prawie że metodycznie wypełnia pomieszczenie. Breakable Wax Potpourri to kwintesencja zapachu zamknięta w designerskim, zabawnym opakowaniu. To także najlepszy sposób na to, aby zacząć swoją przygodę z aromaterapią i samodzielnie tworzyć nowe nuty. Podzielne, nadające się do miksowania woski od Kringle Candle uwiodą każdego wielbiciela klasycznych, silnych, odświeżających przestrzeń akordów i na długo zaspokoją apetyt tych, którym marzy się bardzo intymne randez vous z nigdzie indziej niespotykanymi aromatami.
(Goodies.pl)


Jest to mój pierwszy wosk typu Kringle Candle, kupiony już dosyć dawno w sklepie internetowym Goodies.pl Uwielbiam męskie zapachy, więc bez wahania wrzuciłam go do koszyka i przyznam się, że dodatkowo skusiła mnie nazwa wosku :-)
Bardzo mi się podoba już samo opakowanie wosków Kringle Candle, którym jest plastikowe pudełeczko a nie jak w przypadku wosków Yankee Candle  -folijka. Dodatkowo wosk podzielony jest na 5 mniejszych kawałków, co ułatwia nam dzielnie i odpalanie w kominku.
Jednym słowem są łatwiejsze w użyciu.
 Grafika na opakowaniu w 100% kojarzy się z tytułowym bohaterem powieści,,Grey''.
Mamy tutaj również większą gramaturę, w Kringle Candle otrzymamy 35g wosku i przez to zapłacimy nieco więcej niż za Yankee Candle.
Jeśli chodzi o sam zapach, to wosk Grey już ,,na sucho'' mnie zachwyca... Należy do wosków typu ''świeżych''. Pachnie wyrazistymi męskimi perfumami, których za pewne używa elegancki, pełen sukcesu mężczyzna. 
Aromat jest niezwykle uwodzicielski i nieco intrygujący.
Po odpaleniu wosku zapach momentalnie roznosi się po całym domu, z początku jest dość intensywny ale nie jest duszący. A po zgaszeniu tealight'a  zamienia się w ciepły, subtelny, otulający zapach, który utrzymuje się jeszcze przez dosyć długi czas. 
Zapach ten zdecydowanie trafia w mój gust.

Czy znacie już ten wosk? 
 



 
 
 
 

7 komentarzy:

  1. Mam go i jest genialny, nie mogę przestać go wąchać <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię męskie zapachy, więc pewnie spodobałby mi się ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go :) ale pewnie i mi przypadnie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go ostatnio kupić ale teraz na pewno się zdecyduję ! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. no nie wiem czy to mój zapach by był:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię poznawać nowe zapachy, tego jeszcze nie znam.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, chętnie zajrzę również do Ciebie :-) A jeśli zaobserwowałaś/eś mojego bloga (napisz mi o tym) - Na pewno odwdzięczę się tym samym! :-) Zapraszam ponownie.