środa, 18 stycznia 2017

Pielęgnacja włosów zimą.


Portal Rabble.pl  zapytał mnie o moją zimową pielęgnację włosów. Otóż zimą moja pielęgnacja włosów nie odbiega zbytnio od pielęgnacji podczas innych pór roku. Również nie należę do ,,włosowych maniaczek''. Wiadomo, że zimą nasze włosy są narażone na wiele nieprzyjemnych czynników. Mróz, wiatr i ogrzewanie - tego nasze włosy nie lubią.  Gdy wychodzę z domu zawsze zakładam ciepłą czapkę, w moim wieku zależy mi bardziej na zdrowiu niż na extra fryzurze. Mam o tyle szczęście, że moje włosy nie przysparzają mi zbytnio problemów ....no może...zauważam niekiedy większe ich wypadanie, myję włosy wtedy kiedy tego potrzebują czyli 2-3 razy w tygodniu, a w zimowym czasie staram się jedynie bardziej nawilżać, nakładam wszelkiego rodzaju odżywki lub maski. Do szczotkowania włosów używam szczotki Tangle Teezer, która według mnie powinna dostać nagrodę Nobla :-)


Aktualnie w mojej włosowej pielęgnacji używam na zmianę dwóch szamponów:
pierwszy z nich to delikatny organiczny szampon marki Organic Shop z ekstraktem winogronu i miodu, który delikatnie myje, nadając moim włosom miękkości i lekkości.
 Jest on idealny dla moich cienkich włosów, nie obciąża ich i nie powoduje szybszego przetłuszczania. Jego lekko słodkawy, miodowo-winogronowy zapach wprowadza mnie w przyjemny nastrój :-)



Jak już wyżej pisałam jesienią i zimą niestety zmagam się ze zwiększonym wypadaniem włosów, dlatego zakupiłam w grudniu szampon Radical marki Farmona, który ma za zadanie wzmocnić i poprawić kondycję moich włosów. Przyznam się Wam, że do tej pory unikałam jak ognia ziołowych szamponów, bo bałam się, że zrobią na mojej głowie ,,siano''. Ale skusiłam się na obietnice producenta. Zużyłam już połowę opakowania i na dzień dzisiejszy mogę napisać, że szampon ten bardzo dobrze myje i oczyszcza włosy. Jedynym minusem jak na razie jest dla mnie zbyt ziołowy zapach ale na szczęście nie utrzymuje się on zbyt długo na włosach...


Nie zależnie czy myję włosy Radicalem czy szamponem organicznym zawsze staram się nakładać odżywki do włosów lub maski. Od jakiegoś czasu ,,królują'' w mojej łazience maski a jedną z nich jest maska do włosów Organic Shop,,Greckie figi'', która wzbogacona jest o ekstrakt z fig oraz olejek migdałowy. Nie zawiera silikonów i parabenów. Jej słodkawy zapach dosyć długo utrzymuje się na moich włosach. Nadaje moim włosom niezwykłą miękkość i połysk, ułatwia rozczesywanie.
Aż mam ochotę na zakup pozostałych produktów tej marki....


Drugą maską, z której jestem bardzo zadowolona jest silnie działająca maska regenerująca
 marki DermoPharma.
 Po uprzednim umyciu włosów nakładam niewielką jej ilość, przykrywam włosy ręcznikiem, robię tzw. kompres i trzymam ją przez ok. 30 minut. Kompleks THERMactive, dzięki falom ciepła uaktywnia zawarte w tej masce składniki regenerujące, które wnikają w głąb włosa. Włosy po tej masce są nawilżone, błyszczące. Dobrze się układają i rozczesują.


A jak wygląda Wasza zimowa pielęgnacja włosów? 
Macie jakieś sprawdzone kosmetyki na tą porę roku....?

Jeśli chcielibyście zrobić zakupy i zaopatrzyć się w ciekawe kosmetyki nie tylko do pielęgnacji włosów to wyszukałam dla Was Kody Rabatowe Douglas
Zapraszam serdecznie na tą stronkę:-)






3 komentarze:

  1. Znam jedynie szczotkę, ale u mnie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szampon Radical miałam raz ochotę, choć ostatecznie wzięłam inny. Może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szampon organic shop bardzo lubię, ogólnie firmę lubię :) natomiast z Dermo Pharma mam jedynie olejek do włosów. Szampony radical lubię choć szału u mnie nie robią ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, chętnie zajrzę również do Ciebie :-) A jeśli zaobserwowałaś/eś mojego bloga (napisz mi o tym) - Na pewno odwdzięczę się tym samym! :-) Zapraszam ponownie.