środa, 14 grudnia 2016

Woda Micelarna La Roche-Posay do skóry wrażliwej twarzy, oczu i ust



Witajcie!
W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam produkt, dzięki któremu mój codzienny demakijaż jest dla mnie czystą przyjemnością, mianowicie jest to Woda Micelarna do skóry wrażliwej marki La Roche-Posay   
Jest to moje pierwsze ,,spotkanie'' z tą marką produktów. Czytając wiele pozytywnych opinii i recenzji o kosmetykach tej firmy, postanowiłam sama przekonać się o ich ,,cudownych'' właściwościach.  
Jak się u mnie sprawdza i co o niej sądzę przeczytacie poniżej....


 Od ponad 30 lat La Roche-Posay współpracuje z dermatologami na całym świecie, aby opracować produkty do pielęgnacji skóry i makijażu, które spełniają ich potrzeby i wymagania.

Marka ta polecana jest przez ponad 25 000 dermatologów.


Woda Micelarna La Roche-Posay skutecznie oczyszcza i usuwa makijaż. Formuła zawiera wyselekcjonowane środki powierzchniowo czynne, aby dokładnie oczyścić skórę zachowując przy tym optymalną tolerancję. Fizjologiczne pH.

Wskazania: skóra wrażliwa twarzy, oczu i ust.
Bez mydła, bez alkoholu, bez barwników, bez parabenów.


 Składniki:
AQUA/WATER, HEXYLENE GLYCOL, GLYCERIN, POLOXAMER 184, DISODIUM COCOAMPHODIACETATE, DISODIUM EDTA, CITRIC ACID, DIHYDROCHOLETH-30,
POLYAMINOPROPYL BIGUANIDE, PARFUM / FRAGRANCE



Wodę Micelarną La Roche-Posay otrzymujemy w butelce z tworzywa PET z kapslem.
 Jej pojemność to 200 ml. Dzięki temu, że jest przeźroczysta możemy kontrolować 
ilość zużycia produktu. 
Opakowanie jest lekkie i poręczne. Przez niewielki otwór w kapslu wydobywa się bezbarwny płyn. Mamy kontrolę nad dozowaniem płynu na wacik i nic nam się nie rozlewa wokoło. Szata graficzna jest przyjemna dla oka, minimalistyczna, typowa dla kosmetyków aptecznych. Na etykiecie z tyłu butelki producent umieścił wszystkie niezbędne informacje dotyczące produktu: jego skład czy sposób użycia.
Zapach płynu jest delikatny, lekko kwiatowy, jak dla mnie jest bardzo przyjemny, ponieważ nie lubię zbyt mocno perfumowanych kosmetyków do twarzy. Przyjemnie mi się go używa. 
Sposób użycia jest bardzo prosty - należy zmoczyć wacik płynem i delikatnie przetrzeć nim twarz, oczy, usta i nie wymaga spłukiwania. Wystarczy odczekać kilka sekund aż wszystko się wchłonie i możemy cieszyć się oczyszczoną, odświeżoną i miękką skórą.
Woda Micelarna  od La Roche-Posay to jeden z najdelikatniejszych produktów do oczyszczania twarzy jaki ostatnio używam. 
Codzienny demakijaż z tym płynem staje się dla mnie na prawdę przyjemnością. 
Bardzo dobrze sobie radzi ze zmyciem makijażu, nie muszę długo poświęcać czasu na zmycie tuszu do rzęs i cieni z powiek, dzięki czemu moje rzęsy nie ,,cierpią'' podczas ich pocierania. Z pudrem, podkładem i szminką też daje sobie szybko radę. Nie napiszę Wam jak się sprawdza przy kosmetykach wodoodpornych, bo takich akurat nie używam ale z tymi produktami, które aktualnie używam radzi sobie idealnie
Najważniejszą zaletą Wody Micelarnej La Roche-Posay jest to, że nie podrażnia mych oczu, nie szczypie i nie uczula, nie powoduje zaczerwienienia wokół nich. Nie zatyka porów.
Woda ta koi wszelkie podrażnienia, bowiem zawiera wodę termalną La Roche-Posay.
 Idealnie sprawdzi się u osób z wrażliwą skórą twarzy, oczu i ust.

Zdecydowanie polecam!


Produkt ten zakupić można w dobrych aptekach na terenie kraju.
 Listę aptek z kosmetykami La Roche-Posay znajdziecie na stronie 
www.laroche-posay.pl/punktysprzedaży

cena ok. 20-28 zł za 200ml
 
 Znacie ten kosmetyk? Może mieliście okazję już go używać...?
Podzielcie się swoją opinią :-)

 

9 komentarzy:

  1. Nie miałam go ale markę bardzo lubię. Z chęcią go przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam okazji stosować tej wody

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś ten produkt, rzeczywiście całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam wiele pozytywnych opinii o tej wodzie, ale sama jej jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam już trochę opinii o kosmetykach tej firmy ale jeszcze na żaden się nie zdecydowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że produkt warty wypróbowania 😉

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, chętnie zajrzę również do Ciebie :-) A jeśli zaobserwowałaś/eś mojego bloga (napisz mi o tym) - Na pewno odwdzięczę się tym samym! :-) Zapraszam ponownie.